Archive

Archive for the ‘dowcipy’ Category

kawaly

June 16th, 2005 No comments

W czasie mszy proboszcz zbiera na ofiare. Widzi, ze kobieta ma odlozona duza sume pieniedzy w ksiazeczce, podchodzi do niej, a ona nic nie wrzuca.
- Jak to moje dziecko, nie wesprzesz kosciola?
- Ale, prosze ksiedza, ja mam odlozone na fryzjera…
- Matka Boska nie chodzila do fryzjera!
- Pan Jezus tez nie jezdzil mercedesem.

Na przejscie graniczne w Hrebennem zajezdza czarny Mercedes 600.
Wysiada mlody facet w czarnym garniturze i otwiera bagaznik. Podchodzi do niego celnik i zaczyna klasyczne pytania:
- Narkotyki?, bron?, dewizy?
- Oczywiscie – odpowiada kierowca i otwiera walizki. Celnik z niedowierzaniem patrzy na zawartosc waliz. Pierwsza wypelniona po wierzch foliowymi torebeczkami z bialym proszkiem, druga pelna kalachów, w trzeciej równo poukladane paczki 100 dolarowych banknotów.
- To wszystko pana ? – pyta goscia
- Nie – odpowiada mlody czlowiek – to jest pana, moje jest w tamtym Tirze.

Categories: dowcipy, PL Tags: ,

Blondynka chce sie odchudzic

February 18th, 2005 No comments

Lekarz zwraca się do blondynki, która chce poddać się kuracji odchudzającej:
-A ile pani ważyła najmniej?
-2kg 80dkg panie doktorze.

Categories: dowcipy, PL Tags: , ,

rosja

February 18th, 2005 No comments

Do hotelu w Związku Radzieckim późną porą przybył podróżny:
- Poproszę o pokój na jedną noc.
- Niestety, mamy tylko wolne jedno miejsce w pokoju pięcioosobowym.
- Może być, w końcu to tylko jedna noc – odpowiedział podróżny i pomaszerował do wskazanego pokoju. Ułożył się wygodnie i zamierzał zasnąć, ale współtowarzysze grali w brydża, opowiadali sobie kawały i co chwila wybuchali głośnym śmiechem. Podróżny ubrał się i zszedł do recepcji:
- Poproszę 5 herbat na górę za jakieś 10 minut.
Wrócił do pokoju i mówi:
- Panowie tak swobodnie opowiadacie sobie dowcipy, a przecież tutaj może być założony podsłuch!
- Co pan! w hotelu?
- Możemy to łatwo sprawdzić – panie kapitanie! poproszę 5 herbat pod 14-stkę.
Rzeczywiście, w tym momencie przynoszą herbatę. Współtowarzysze z lekką obawą kładą się spać. Rano podróżny wstaje i widzi że prócz niego w pokoju nie ma nikogo. Schodzi do recepcji:
- Co się stało z moimi współlokatorami?
- Rano zabrała ich milicja.
- A mnie dlaczego nie zabrali?
- Bo kapitanowi spodobał się ten dowcip z herbatą.

Categories: dowcipy, PL Tags: ,

dowcip

February 18th, 2005 No comments

Hans mowi do Zydow:
-Zydzi!Z okazji zblizajacych sie swiat Wielkanocnych dostaniecie po jajku!
-Zydzi: Hurrrrraaaaaaaaaaa!!!!
-Hans: Tym oto metalowym prętem…

Categories: dowcipy, PL Tags: ,

kawaly

February 18th, 2005 No comments

Na lekcji religii ksiądz pyta dzieci:
- Kto z was chce iść do nieba?
Wszystkie dzieci podnoszą ręce tylko Jaś nie.
- A ty dlaczgo nie chcesz – pyta ksiądz.
- Bo obiecałem tacie, że po lekcjach wrócę do domu.

Leci samolot pasazerski, kapitan wzywa do siebie stiuardesse i mowi:
- Niech pani przekaze pasazerom, ze mamy klopoty z silnikami i za chwile sie roztrzaskamy o glebe.
Stiuardesa wychodzi do pasazerow.
- Prosze panstwa, wyciagamy paszporty!
Wiara wyciaga paszporty…
- Teraz machamy nimi nad glowa!!
Wszyscy machaja podekscytowani i zaciekawieni…
- A teraz zwijamy paszporciki w rulonik!
- Tylko ciasniutko, ciasniutko!!!
Wiara zwija paszporty, nie bardzo wiedza, po co…
- I teraz wcisnijcie je sobie w dupe!! Bedzie was latwiej zidentyfikowac!

Turysta w wakacje zachodzi w deszczu do bacówki baca go¶cinnie czêstuje go gor±c± straw± turysta zajadaj±c spostrzega ¿e do talerza leci mu z góry woda…
- Baco dach ci przecieka!
- Wim…
- To dlaczego nie naprawisz?!
- Ni mogê przecie¿ dysc pada.
- To dlaczego nie naprawisz kiedy nie pada?!!
- A bo wtedy nie cieknie…

Na drodze z Ko¶cieliska do Zakopanego stoi góral i ³apie okazjê. Zatrzymuje siê jakie¶ auto baca wyci±ga ciupagê i rzecze do kierowcy:
- £onanizuj siê pan!
Os³upia³y kierowca pos³usznie acz niechêtnie pos³ucha³ rozkazu bacy gdy skoñczy³ us³ysza³ znów t± sam± komendê:
- £onanizuj siê pan!
Có¿… wyboru wielkiego nie mia³. Nie mia³ te¿ wyboru gdy us³ysza³ kolejn± komendê:
- £onanizuj siê pan!
Gdy skoñczy³ baca znów to samo:
- £onanizuj siê pan!
Próbowa³ tedy biedny turysta po raz kolejny ale nic z tego nie wychodzi³o
g³os bacy nagli³ jednak nieub³aganie:
- £onanizuj siê pan!
- £onanizuj siê pan!
- £onanizuj siê pan!
I kiedy baca ju¿ widzia³ ¿e kierowca nie da ju¿ na prawdê rady spokojnym
g³osem rzek³ do stoj±cej obok ga¼dziny:
- Siadaj Maryna pan ciê do Zakopanego zawiezie!

Read more…

Categories: dowcipy, PL Tags: ,

Panie Piotrze!

February 18th, 2005 No comments

Jadę autobusem, nie jest za luźno, ale miejsce siedzące mam. Trzeba podać bilet do skasowania. Obok stoi mężczyzna. Jak się do niego zwrócić – “Ty”, czy “Pan”? Autobus jest ekspresowy. Jeśli mężczyzna nie wysiadł na poprzednim przystanku znaczy, że jedzie do mojej dzielnicy. Jedzie z kwiatami – znaczy do kobiety. Kwiaty wiezie piękne, znaczy to, że i kobieta jest piękna. W naszej dzielnicy są dwie piękne kobiety – moja żona i moja kochanka. Do mojej kochanki facet jechać nie może, bo ja do niej jadę. Znaczy, że jedzie do mojej żony. Moja żona ma dwóch kochanków – Waldemara i Piotra. Waldemar jest teraz w delegacji…
- Panie Piotrze, mógłby mi pan skasować bilet?

Categories: dowcipy, PL Tags: ,

Powered by WP Robot

Stop SOPAPowered by Yahoo! Answers